Call of Duty: Black Ops III – 10 powodów dlaczego warto zagrać i 9, dlaczego lepiej sobie odpuścić

Call of Duty: Black Ops III – 10 powodów dlaczego warto zagrać i 9, dlaczego lepiej sobie odpuścić

Od lat gram i jestem miłośniczką serii Battlefield. Zaczęłam od Bad Company 2 na PS3, potem grałam w kolejne gry również na PC i PS4 i chociaż seria ma swoje wady, w żadnej grze nie zostałam ekspertem i daleko mi do bycia w każdym meczu w top 3 graczy, to gdy chcę spędzić trochę czasu w niezobowiązującej grze multiplayer, sięgam po Battlefield 4. Ale nadarzyła się świetna okazja do sprawdzenia Call of Duty: Black Ops 3 podczas darmowego weekendu.

Black Ops 3 – multiplayer

Z gier na PC ostatni zakupiony przeze mnie Call of Duty to legendarne już Call of Duty 4: Modern Warfare. Potem okazyjnie grałam w darmowe weekendy w multi, sprawdzając, co tam nowego słychać w serii Activision. Dlatego w ten weekend nie mogłam nie wziąć udziału w darmowym dostępnie do Black Ops 3 na Steamie. I jakie mam spostrzeżenia? Żeby było prościej, wypisane w punktach 🙂

Weźcie pod uwagę to, że miałam do czynienia po raz pierwszy z multi tej gry, nie grałam w tryb dla pojedynczego gracza.

Dlaczego zagrać:

  1. Bo chcesz tak jak ja sprawdzić, skąd ten fenomen Call of Duty i dlaczego tak wiele osób chwali sobie Black Opsa 3. A jeśli akurat tak jak teraz jest darmowy weekend grania online – nie zastanawiaj się i próbuj.
  2. Bo to bardzo kolorowa gra. Lubię Battlefielda, ale dejm, poziomy w CoDzie są takie kolorowe i to jest tak miła odmiana. Niejednokrotnie zamiast skupiać się na walce podziwiałam kolorystkę poziomów.
  3. Pozostając w tematyce poziomów – są urozmaicone i obfitują w detale – posągi, porozrzucane przedmioty itd. Różnorodność ponad wszystko!
  4. Grafika jest naprawdę ładna. Byłam tym mocno zaskoczona – naprawdę, modele postaci, broni, efekty świetlne – wszystko to daje radę i nie zawodzi. Battlefield 4 zostaje w tyle (w Hardline grałam tylko trochę i sprawiało wrażenie reskina BF-a 4 -.-)
  5. Specjalizacje i klasy – ile tego jest! Można biegać z łukiem, można zostać sprinterem albo jeszcze kimś innym i rozgrywka za każdym razem będzie ciut inna. Chociaż mam wrażenie, że niektóre klasy są potężniejsze, ale ponieważ nie odkryłam jeszcze które, testuję dalej i ginę.
  6. Call of Duty free weekendMożliwość konfiguracji – ilość opcji powala! Zmiany wyglądu broni, to co można zrobić z emblematami – można nad tym spędzić grube godziny.
  7. Szybkie starcia, koniec biegania 10 minut do punktu, w którym toczy się walka (tak, mam na mysli BFa) – od razu jesteśmy wrzuceni w wir akcji i nie ma ani chwili na nudę. Szybko i intensywnie – jeśli to lubisz, to świetnie.
  8. Wkurzały Cię pojazdy, ciągle zgony w BFie od helikopterów i czołgów? Tu tego nie ma, liczy się tylko broń i umiejętności.
  9. Gra jest już dostępna od długiego czasu i posiada dużo dodatków, co za tym idzie – map jest więcej i zajmie znacznie więcej czasu, zanim się znudzi.
  10. Grę można dorwać taniej, niż po premierze, szczególnie, że coraz bliżej premiera kolejnej odsłony serii (mam wrażenie, że niestety gorszej, takie SF w CoDzie zupełnie mnie nie przekonuje)

Dlaczego nie grać:

  1. Tak jak ja, nie masz skilla i najwidoczniej refleksu. Okej, takie coś przejdize w BFie, bo wsiądę za stery czołgu albo będę medykiem i taktycznie będę trzymać się z jakimś zespołem. Tutaj więcej osób biega samodzielnie, zespoły są mniejsze i wszystko dzieje się o wiele szybciej – sekunda i już jesteś trupem.
  2. Trudno początkowo odnaleźć się we wszystkich menusach i opcjach: jest tego mnóstwo i moim zdaniem nie jest to aż tak przejrzyście posegregowane. Do tej pory nie znalazłam opcji konfiguracji wyglądu żołnierza, ale chyba coś takiego jest?
  3. Lubisz być snajperem i strzelać z dystansu – Black Ops to przede wszystkim małe mapy, więc nie znajdziesz tu wiele miejsca do ustawienia się i zdobywania kolejnych headshootów
  4. Irytuje Cię cały system rozwoju, chciałyś po prostu wejść do gry i strzelać – ominie Cię dużo mozliwości i nie będziesz mieć przewagi dzięki umiejętnościom.
  5. Wolisz grę w większych zespołach. Jeśli szukasz meczy na więcej niż 12 graczy, spójrz lepiej na Battlefielda. Tutaj starcia to z reguły 6v6.
  6. Screen poziomu w Black OpsLubisz latać i jeździć pojazdami – znowu nie ta seria, sięgnij po Battlefielda 🙂
  7. Chaos nie jest twoim przyjacielem – odniosłam wrażenie, że jest tu go w nadmiarze i jeśli Tobie też się nie podoba – BF lub Killzone to wolniejsze tytuły
  8. Teraz jest darmowy weekend i dużo nowych graczy, ale po weekendzie będą sami wyjadacze i będziesz prawdopodobnie dostawać ostre lanie.
  9. Kończą mi się powody, żeby nie grać: może dlatego, że nie masz czasu na kolejną grę multiplayer?

Miało być 10 powodów na nie, ale nie mam już pomysłów, a nie grałam w single’a) – nie jest dostępny w darmowym weekendzie.

Generalnie, gdyby nie ograniczenia budżetowe (Polcon nadchodzi!) zastanowiłabym się nad kupnem. A tak, mimo wszystko poczekam do premiery Battlefielda 1 i w to zainwestuję. Ale Call of Duty: Black Ops 3 pozytywnie mnie zaskoczył. Wracam do ostatnich godzin darmowego weekendu! 🙂

Gdybym kupowała Black Ops 3, zastanowiłabym się jednak nad wersją na PS4 – chyba utraciłam swojego skilla w graniu na PC i lepiej gra mi się na padzie.

Na koniec prezentacja rozgrywki z najlepszymi momentami z Black Ops 3, niestety trochę irytująca muzyka:

 

 

Comments are closed.